Niecałe dwa miesiące temu, żonka postanowiła wykorzystać prezent od Mikołaja (2x psie książki) i wzięła się za edukację dziecka. Poniżej zarejestrowane przebieg egzaminu końcowego. Zaznaczam, że psina była zestresowana kamerą, stąd małe wachanie, ale obecnie śmiga siadanie, łapę (wysoko) i leżenie bez zastanowienia
Napisz komentarz