Archiwum kategorii: Opinie

obama-deception-cropped1Płynąc na fali uwielbienia dla czarnoskórego prezydenta, masy stają się ślepe i podatne na manipulację. Zapraszam na nowy (premiera 15 marca) film dokumentalny o nowym przywódcy USA.

Film powinni zobaczyć przede wszystkim ludzie uważający Baracka Husseina Obamę za nadzieję na lepsze jutro dla Ameryki i świata. Widok “wyznawców” nowego prezydenta, wpatrzonych w jego osobę niczym w mesjasza jest zatrważający. Te łzy i euforia na twarzach wyborców, którzy wydają się wierzyć, że sam Bóg zstąpił na ziemię by ich uratować…

Film mówi o tym kto faktycznie pociąga za sznurki. W rytm czyjej muzyki tańczy Obama. Jak przedwyborcze obietnice są łamane jedna po drugiej i co przyniesie przyszłość. Jak po nadziei na zmianę pozostaje tylko “piękna”, czarnoskóra twarz prezydenta. Prezydenta, którego zadanie sprowadza się – jak i większości jego poprzedników – do mydlenia oczu i odwrócenia uwagi od tego co faktycznie się dzieje. Od prawdziwych graczy (Bilderberg Group, CFR, Komisja Trójstronna).

Obama to iście mistrzowskie zagranie ze strony rządzących. Tak jak mówi w filmie jeden artysta – przed Obamą Ameryka była na skraju rewolucji. Czarnoskóry prezydent o łagodnej twarzy i złotych ustach uspokoił ludzi. Sprawił, że społeczeństwo znowu uwierzyło. Na chwilę.

Oby na krótką chwilę.

Must see.

Czytaj więcej »

George Carlin w jednym ze swoich genialnych występów, poruszył bardzo interesujący temat. Amerykański Sen. Wygląda na to, że powoli Ameryka zaczyna się budzić. Powinna!

Jest tego powód. Jest powód dla którego edukacja ssie. I to jest ten sam powód, który nigdy, nigdy, przenigdy nie będzie naprawiony. Nigdy się nie polepszy. Nie oczekujcie tego. Cieszcie się tym co macie.

Bo właściciele tego kraju tego nie chcą. Mówię teraz o prawdziwych właścicielach. Dużych, bogatych, prawdziwych właścicielach. Dużych, bogatych biznesowych grupach interesów, które kontrolują i podejmują wszystkie ważne decyzje. Zapomnijcie o politykach – są nieistotni. Politycy są podstawiani po to, by dać wam wrażenie wolności wyboru. Nie macie. Nie macie żadnego wyboru. Macie właścicieli. Oni was posiadają. Posiadają wszystko.

Posiadają wszystkie najważniejsze ziemie, posiadają i kontrolują korporacje, dawno temu kupili i opłacili Senat, Kongres, Izby Parlamentu i urzędy miasta. Sędziów mają w tylnej kieszeni. I posiadają wszystkie duże kompanie medialne, tak więc kontrolują praktycznie wszystkie wiadomości i informacje, które do was docierają. Trzymają was za jaja. Każdego roku wydają miliardy dolarów na lobbowanie, lobbowanie, by dostać to czego chcą. A my wiemy czego oni chcą. Chcą więcej dla siebie i mniej dla wszystkich innych.

Ale powiem wam czego oni nie chcą. Nie chcą populacji obywateli zdolnych do krytycznego myślenia. Nie chcą dobrze poinformowanych, dobrze wykształconych ludzi zdolnych do krytycznego myślenia. Nie są tym zainteresowani. To im nie pomaga. To wbrew ich interesom. Tak jest. Wiecie co? Nie chcą ludzi, którzy są na tyle inteligenti, by siedząc przy stoliku kuchennym odkryli jak paskudnie są ruchani przez system, który wyrzucił ich za burtę 30 kurewskich lat temu. Nie chcą tego.

Wiecie czego chcą? Chcą posłusznych robotników. Posłusznych robotników. Ludzi inteligentnych na tyle, by obsługiwać maszyny i odwalać papierkową robotę, i na tyle głupich by pasywnie akceptowali te coraz bardziej chujowe prace z niższym wynagrodzeniem, dłuższym czasem pracy, obciętymi świadczeniami, niezliczonymi nadgodzinami i znikającą pensją, która wyparowuje w momencie jej otrzymania. A teraz zabierają się za pieniądze z waszej opieki społecznej. Chcą waszych pierdolonych emerytur. Chcą je z powrotem, by mogli je dać swoim mafijnym kumplom z Wall Street. I wiecie co? Dostaną je. Prędzej czy później dostaną je od was w całości. Bo oni są właścicielami. To wielki klub… a wy w nim nie jesteście! Wy i ja nie należymy do Wielkiego Klubu.

Przy okazji – to ta sama wielka pałka, którą zwykli was bić przez cały dzień po głowach mówiąc wam w co macie wierzyć. Przez cały dzień biją was po głowach swoimi mediami mówiąc wam w co macie wierzyć, co myśleć i co kupować.

Kochani, stół się przewrócił. Gra jest ustawiona. I nikt nie zdaje się tego zauważać. Nikogo zdaje się to nie obchodzić.

Dobrzy, uczciwi, ciężko pracujący ludzie. Biały kolor, niebieski kolor. Bez znaczenia jakiego koloru nosicie koszulki. Dobrzy, uczciwi, ciężko pracujący ludzie o skromnych wymaganiach, przez cały czas głosują na tych bogatych lachociągów, których chuj wszyscy obchodzą. Chuj ich obchodzicie. Chuj ich obchodzicie! W ogóle im na was nie zależy, w ogóle, w ogóle.

Wiecie co? Nikt nie zdaje się tego zauważać. Nikogo zdaje się to nie obchodzić. Na to właściciele liczą. Na to, że Amerykanie prawdopodobnie pozostaną dobrowolnymi ignorantami wobec wielkiego, czerwono-biało-niebieskiego kutasa wpychanego w ich dupy każdego dnia.

Bo właściciele tego państwa znają prawdę. Zwie się ona Amerykański Sen, ponieważ musicie śnić, by w niego uwierzyć.

George Carlin (12.05.1937 – 22.06.2008)

Niniejszym otwieram nowy cykl wpisów pt. “Przeczytane, podkreślone”. Zawierać będą co ciekawsze/mądrzejsze cytaty, na które (być może) czasem natrafię. W odcinku pierwszym (kto wie, może nie ostatnim!) dowiemy się m. in. czym jest demokracja.

- Demokracja – mrzonka ludzi głupich. La, la, moja droga, demokracja jest kłamstwem, jest mamidłem służącym do tego, żeby utrzymać pracujące pospólstwo w zadowoleniu, tak jak dawniej utrzymywała je religia. Kiedy jęczeli w jarzmie nędzy i ciężkiego znoju, do pozostawania w tym jarzmie namawiały ich piękne bajeczki o krainie niebieskiej, gdzie czeka ich życie wspaniałe i bogate, podczas gdy mądrzy będą smażyli się na wiecznym ogniu. Ach, jak ci mądrzy musieli się śmiać w kułak! A kiedy to kłamstwo straciło już swoją moc i wyśniony został sen o demokracji, mądrzy dopilnowali, żeby to był naprawdę tylko sen, nic więcej tylko sen. Świat należy do wielkich i mądrych.

- La, la, widziałam już, jak się ludzie zabijają. Nie ma w tym nic niezwykłego. Wszyscy muszą umrzeć. Głupcy umierają jak woły, nie wiedząc dlaczego. Grzmocą się pięściami czy kijami i rozbijają sobie czaszki. To pospolite. Tacy ludzie są jak zwierzęta. Jak psy walczące o kości. Bo widzisz, praca jest tym dla ludzi, czym dla psów są kości. Gdyby natomiast walczyli o kobietę albo o ideę, albo o sztaby złota czy brylanty bajecznej wartości… Och, to byłoby cudowne. Ale nie. Oni są tylko głodni i walczą o nędzne żarcie.

Jack London “Księżycowa Dolina”

Myślę, że każdy powinien obejrzeć ten film, zanim zacznie wypowiadać się na temat sytuacji w Gazie i całego konfliktu Izrael – Palestyna. Pytanie dlaczego media nie chcą nam takiego obrazu pokazać? Mną wstrząsnął. Wiedziałem, że coś jest nie tak, ale nie przypuszczałem, że sytuacja jest tak dramatyczna.

Tysiące martwych dorosłych i dzieci po stronie Palestyny. Dzieci, które według badań nie mają chęci do życia, po tym jak widzą swoich rówieśników i najbliższych zabijanych, bitych i traktowani gorzej od zwierząt.

Bieda, głód. Burzenie domów i całych palestyńskich wiosek izraelskimi spychaczami. Odcięcie od świata i stopniowe wyniszczanie Palestyńczyków przez Izraelskie wojsko. Brutalna izraelska okupacja, której ONZ się przygląda nie robiąc nic, hamowany przez weta USA. USA, które jednocześnie potężnie finansuje Izrael i przyklaskuje terrorowi na niewinnych. Czołgi kontra kamienie. Kto tu jest terrorystą?

Nie przyglądajmy się obojętnie. Edukujmy siebie i otoczenie jeśli główne media nie chcą. Możesz też pomóc wspierając Polską Akcję Humanitarną. Co do mediów, to dochodzimy obecnie do absurdalnej sytuacji, w której każdy przeciwnik USA oraz Izraela jest w mediach kreowany jako potencjalny terrorysta. Czy to nie zastanawiające?

Czytaj więcej »

Gdzie nie spojrzę – globalne ocieplenie. Odpalam RSS – globalne ocieplenie. Włączam TV – globalne ocieplenie. Otwieram lodówkę – globalne ocieplenie. Apokalipsa nadciąga! Człowiek winny! Cóż poczniemy?!

Jak żyję większego pseudo naukowego bullshitu nie widziałem (no może poza scjentologią). Czy globalne ocieplenie, to globalny przekręt stulecia? Na to wygląda.

Prawdą jest, że nasz klimat obecnie się ociepla. Jednak nie z powodu działalności człowieka. Na klimat mamy taki wpływ jak mrówka na słonia. Ziemia ma różne okresy. Raz jest cieplej raz jest zimniej, a wszystko to powiązane jest z aktywnością słońca i chmurami. NIE z CO2.

Zapraszam na film!

The Great Global Warming Swindle

Czytaj więcej »

Panuje powszechna opinia, że konsole SONY są prawie bezawaryjne. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że trafiłem właśnie na taką z serii “prawie”. Ot, tydzień temu, pewnego szczególnego wieczora (zaraz wytłumaczę dlaczego szczególnego) czarnulka połknęła płytkę po czym… nic się nie stało. Umarł napęd. Pięknie.

Czytaj więcej »

Obłuda, manipulacja, naginanie prawdy, wyciąganie pieniędzy w imię boga. Właśnie o tym są listy, które produkuje (to chyba dobre określenie: PRODUKUJE) Instytut im. Ks. Piotra Skargi.

Zacznijmy od tego, że kilka miesięcy temu ma rodzicielka otrzymała od wspomnianego Instytutu pierwszy taki list z gazetką, czy tam kartkami ze “świętymi” wraz z druczkiem do (dobrowolnego!) przelewu oraz listem, w którym Instytut bardzo prosi o darowiznę w wysokości 20, 30, 50 zł lub inną kwotę. Ciągle nie mogę rozgryźć tych przykładowych sum… Nieważne. Dali ładne karteczki, no to damy małą darowiznę.

Darowizna, dobrowolna oczywiście (nie wiem, dlaczego o tym wspomina się w każdym liście) miała być “nieocenioną pomocą” dla Instytutu. Ciekawe to, bo przecież dokładnie pomoc wycenili. Nie przedłużając – mama ma dobre (i trochę naiwne) serce i wpłaciła kilka złotych chwytając haczyk.

No i się zaczęło.

Czytaj więcej »