Archiwum kategorii: Wideo

Kapitalna muzyka. Z rodzaju tych, które mogą lecieć cały dzień w kółko i nie masz dość.

To raz.

Dwa, to intrygujące wideo i jakże intrygująca Hafdís Huld.

Jeden z najlepszych kawałków jakie słyszałem i jeden z najlepszych video clipów jakie oglądałem.



Tags: , ,

Dobry pomysł. Świetne wykonanie. Wspaniała puenta.
Działa jak balsam po ciężkim dniu.

Blogged with the Flock Browser

“Takiego wykonania motywu muzycznego z gry Mario Bros. jeszcze nie słyszałeś!

Źródłem muzyki są… iskry generowane przez dwa identyczne transformatory Tesli, które wytwarzają wysokie napięcie.

Każdy z transformatorów ma ponad dwa metry, odległość między nimi wynosi prawie pięć i pół metra. Maszyny elektryczne sterowane są za pomocą laptopa. Jak to działa? W dużym skrócie: każdy transformator przyporządkowany jest pod kanał midi i odgrywa nuty przypisane mu przez program komputerowy.

Nie użyto przy tym żadnego nagłośnienia. Niestety, dźwięku wydawanego przez iskry nie można było dokładnie zmierzyć. Wiadomo jednak, iż osiągnął poziom ponad 110 dB!”

Źródło: http://deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4653752.html

Tags: , , ,

Ha! No i to jest dopiero klasyka reklamy! Co za kreatywność i niekonwencjonalność! Piękne!

Niecałe dwa miesiące temu, żonka postanowiła wykorzystać prezent od Mikołaja (2x psie książki) i wzięła się za edukację dziecka. Poniżej zarejestrowane przebieg egzaminu końcowego. Zaznaczam, że psina była zestresowana kamerą, stąd małe wachanie, ale obecnie śmiga siadanie, łapę (wysoko) i leżenie bez zastanowienia :)

Prawda jest taka, że gwiazdy, nie zawsze gwiazdami były. Od czegoś przecież trzeba zacząć. Tak jak na przykład John Travolta od reklamy mydła, czy też Keanu Reeves od reklamy płatków śniadaniowych :) A Celine Dion… Celine Dion zobaczcie sami :)

Technologia ta, ma ponad siedem lat. Przez te siedem lat jest wciąż rozwijana. To co można zobaczyć obecnie, robi naprawdę duże wrażenie. W skrócie: na podstawie jednego zdjęcia, można odwtorzyć właściwie każdą ludzką twarz w postaci wirtualnego modelu. To nie wszystko. Z resztą zobaczcie wideo i poczekajcie aż dojdą w prezentacji do Toma Hanksa. Cóż za wierność mimiki!

Takie cuda karzą zastanawiać się, czy kiedyś faktycznie aktorów nie zastąpią ich wirtualni “dublerzy”. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której Tom Hanks podpisuję umowę (oczywiście za ciężkie pieniądze), w której to wyraża zgodę na korzystanie z jego wirtulnego wcielenia, takiej i takiej wytwórni filmowej, po swojej śmierci. Jakby na to nie patrzeć, ludzie na pewno chcieliby oglądać nowe filmy ze swoim ulubionym aktorem. Żywym, czy wirtualnym, to może przestać mieć znaczenie, w momencie kiedy wirtualny “eTom” będzie mieć repertuar zachowań i głos “identyczny z naturalnym”…

Jest to wizja troszkę kontrowersyjna. Może dla niektórych niesmaczna. Wydaje się jednak dość prawdopodobna. Postawcie się w roli reżysera mającego do dyspozycji aktora, który zagra idealnie tak jak sobie tego reżyser zażyczy. Aktorstwo idealne? A może sztuczne i nieprawdziwe? Czy dalej będzie to sztuka? Możliwe. Myślę jednak, że nie powiemy wtedy o genialnym aktorstwie i niecodziennym talencie, gdyż wszystko będzie zbyt idealne… A my przecież idealni nie jesteśmy.