Jeff Dunham ma nieprzeciętny talent. Jest brzuchomówcą - komikiem. I, uwierzcie mi, zasługuję na uwagę. Facet ma świetne, przezabawne skecze, w których kłóci się ze swoimi kukiełkami, przy okazji powalając ludzi na podłogę w salwach śmiechu. Nie ma na to mocnego, każdy się śmieje.

Więcej szczegółów w Wiki, a ja zapraszam do tarzania się ze śmiechu.

Sweet Daddy D

Achmed the Dead Terrorist

Peanut #1

Peanut #2

Bubba J

Walter

“Takiego wykonania motywu muzycznego z gry Mario Bros. jeszcze nie słyszałeś!

Źródłem muzyki są… iskry generowane przez dwa identyczne transformatory Tesli, które wytwarzają wysokie napięcie.

Każdy z transformatorów ma ponad dwa metry, odległość między nimi wynosi prawie pięć i pół metra. Maszyny elektryczne sterowane są za pomocą laptopa. Jak to działa? W dużym skrócie: każdy transformator przyporządkowany jest pod kanał midi i odgrywa nuty przypisane mu przez program komputerowy.

Nie użyto przy tym żadnego nagłośnienia. Niestety, dźwięku wydawanego przez iskry nie można było dokładnie zmierzyć. Wiadomo jednak, iż osiągnął poziom ponad 110 dB!”

Źródło: http://deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4653752.html

Tags: , , ,

Powiem szczerze, że jakość dzisiejszych produktów RTV/sprzętu komputerowego jest zaskakująco niska. I nie chodzi mi tutaj o jakość wykonania, bo design sprzętu jest co raz bardziej “chłodny” i miły dla oka, ale o niezawodność i bezawaryjność.

Historia pierwsza.
Kuzyn mojej żony, zainwestował na początku czerwca w telewizor nowej generacji. Full hiper HD Ready. No prawie bo 720p, ale naprawdę kozacki. LCD SHARP 32 cale. Świetny design, jakość obrazu ścinająca soczewki w oczach i do tego Playstation 3 obok (damn you! ;) ). Telewizor kosztował 2 i pół tysiąca złotych. Czyli solidna średnia półka LCD. Nowy.

No i tutaj historia robi się smutna, ponieważ cud technologiczny wysiadł po dwóch miesiącach użytkowania i już drugi raz jest w naprawie. W serwisie Poznaniu czy gdzieś, a kuzyn w Słupsku. I tak już prawie trzy miesiące kręci się koło… Naprawiają, kuzyn psuję w dwa dni, miesiąc serwisu :)

Historia druga

Satellite P205-S6267 Notebook, Intel Core Duo Processor T2350, 1.86GHz, with Centrino Technology, 2GB RAM, 120GB Hard Drive, 17-inch WXGA+ TFT Display, 8X DVD+/-RW Drive, Windows Vista Home PremiumDostałem nowiutkiego laptopa firmy Toshiba. Mega Hiper Duper Kosmiczny. Tzn taki za 4 i pół tysiąca złotych. 17 cali, Intel Core Duo 1.7 GHz na rdzeń, czyli 3.4… HDD 250GB (słodki Jezu, jak to zmieścili?), 2GB RAM (!), DVD, Wi-Fi, kryształ matryca. Przemasakra. I co? Zmarł nagle, po trzech miesiącach normalnego, biurkowego użytkowania. Ot system stanął, ekran zgasł. No masakra. God damn it! Siedzi gdzieś w serwisie na reanimacji.

Dodam, że miał na pokładzie preinstalowanego monsterka o nazwie Vista. Dwa miesiące czekałem aż pojawią się sterowniki pod XP, żeby jak najszybciej powrócić do normalności… Ale to historia na osobny wpis.

No niech ktoś mi powie…
o co tutaj chodzi? Felerne egzemplarze? Nope. Kiepskie marki? Nope. Może chodzi o złożoność wykonania i bardzo skomplikowaną technologię produkcji. Nope. A może w obu hostoriach nie przestrzegano prawidłowych zasad użytkowania sprzętu? Nope. Żeby to był sprzęt Deawoo, czy laptop Aristo (też mam historyjkę :) ). Ale Sharp? Toshiba? Przecież to potentaci na rynku.

Sam nie wiem. Szokuje mnie to ;) Szczególnie kiedy pomyślę, że właśnie pracuje na lekko zmodernizowanym sprzęcie, który kupiłem jakieś siedem lat temu (!), a który odmówił posłuszeństwa 2 razy (raz monitor i raz płyta główna). To daje raz na prawie 4 lata.

Morał z tego mojego myślenia jest taki, że choćby nie wiadomo jaka była cena, atrakcyjnie niska, czy ekskluzywnie wysoka, nie kupujuemy sprzętu bez gwarancji.

Tags: ,

Będąc użytkownikiem Windows, po dłuższym czasie obcowania z systemem, zacząłem myśleć o bardziej spersonalizowanym i dostosowanym do moich potrzeb interfejsie.

W około zaczęły krążyć ostatnio Visty, OSX i inne Beryle kusząc efektami i ciesząc oko. Co jednak ma zrobić użytkownik nie mający ochoty na zmianę systemu, a chcący go odświeżyć wizualnie lub dostosować interfejs całkowicie do własnych potrzeb i wyobrażeń? Szybki przewodnik do szczęścia przedstawiam poniżej :)

Wiele czasu i prób zajęło mi znalezienie odpowiedniego oprogramowania, które byłoby plastyczne i jednocześnie nie obciążyło znacznie systemu. W końcu znalazłem to czego szukałem i po wielu miesiącach eksperymentowania postanowiłem podzielić się z Wami moim doświadczeniem.

1. Zmieniamy interfejs pulpitu

LiteStep, to program zastępujący explorera w kwesti obsługi całego pulpitu. Zastępuje go właściwie dosłownie, ponieważ przy starcie systemu proces explorera nie jest w ogóle uruchamiany. Zamiast niego ładuje się nam LiteStep używający, o dziwo, mniej pamięci operacyjnej niż środowisko pierwotne (LS 10-15MB, explorer 20-30MB). Miłe. Co ciekawe - samo zalogowanie się i ujrzenie pulpitu jest znacznie szybsze- bardzo miłe.

LiteStep na starcie oferuje bardzo duże możliwości konfiguracyjne. Jako, że program korzysta ze skórek, możliwe jest również stworzenie własnego interfejsu.

LiteStep Po zainstalowaniu widoczny jest temat będący hybrydą klasycznego Windows i Linuxa (screen po prawej). Skórka ta nie jest spełnieniem moich marzeń designerskich, dlatego jakiś czas temu zabrałem się za stworznie własnej.

Tworzenie tematów graficznych jest jednak dosyć skomplikowane i wymaga zapoznania się z dokumentacją odpowiednich plików. Przez co jest przeznaczone raczej dla zaawansowanych użytkowników. Prawdę powiedziawszy bardziej przypomina programowanie niż pracę z grafiką, ale to pewnie dlatego sama aplikacja jest bardzo szybka i wydajna. Poświecając trochę czasu możemy uzyskać naprawdę ciekawe efekty i sporo satysfakcji :) Można oczywiście używać gotowych tematów jak choćby stworzenego przeze mnie “pmGlassDark”.

Dlaczego warto używać LS:

  • szybsze logowanie do systemu
  • mniejsze zużycie pamięci niż explorer
  • skórki - tworzenie, dowolna edycja, plastyczność
  • dowolne menu start i prawego klawisza myszy (kliknięcie na pulpicie)
  • hotkeys - uruchamianie programów/plików po wciśnieciu przypisanego klawisza np. u mnie: WIN+W (uruchamia przeglądarke www) lub WIN+E (klient e-mail) itd. Oszczędza to naprawdę dużo czasu i klikania.
  • efekt końcowy może być mocno “dżezi” :)

2. Zmiana wyglądu okienek

No właśnie. Czy nie jesteście znudzeni dwoma wartymi uwagi skórkami Windows (klasyczna i niebieska XP)? Ja owszem. Dlatego pozwoliłem sobie na aplikację (np UX Theme Multi Patcher) zezwalającą na instalacje nieautoryzowanych przez Microsoft tematów graficznych. Jest ich całe mnóstwo, ale ja po miesiącach skakania z jednej na drugą w końcu znalazłem tę jedyną - Luna Element 5 Black. Piękna, stonowana, estetyczna, dopracowana. Aplikacja zezwalająca na nowe skórki zajmuje zasoby w minimalnym i niezauważalnym stopniu (NIE jest to potwór typu WindowsBlinds).

3. Gadgety

Kochamy je (prawie) wszyscy. Są to niewielkie, miłe dla oka programy, dostarczające wszelkiego rodzaju informacji. Ja wybrałem SysMetrix mając na celu stworzenie odpowiednika Vistowego sidebaru.

Sysmetrix, to bardzo dobrze napisana aplikacja pozwalająca uzyskać moc informacji o systemie, pogodzie, poczcie itp. Program daje się łatwo i intuicyjnie ubrać w skórkę własnej produkcji, dając jednocześnie bardzo duże możliwości i satysfakcję.

Drugim bardzo przydatnym, malutkim programikiem, jest znany wielu osobom Rainlendar - kalendarz widoczny na pulpicie. W tym przypadku nie bawiłem się w tworzenie skórki ponieważ znalazłem idealnie pasującą do moich potrzeb temat “Lucid”.

4. Efekt końcowy

Efekt końcowy, moi drodzy, to właściwie nowy Windows. Coś pomiędzy Vistą, a OSX. Oczywiście nie do końca, bo sama zasada działania systemu pozostaje naturalnie bez zmian. Odbiór interfejsu i praca w tak zmodyfikowanym systemie jest jednak nieporównywalnie bardziej przyjemna, komfortowa… i dżezi :)

pulpit2Info: Pasek zadań, menu start, tray oraz data z godziną pojawiają się po najechaniu myszą na stosowny obszar. Sidebar posiada dynamiczne moduły np. klikając na zegar zmieniamy jego wygląd; na strzałkę w prawym górnym rogu zmieniamy tło całego sidebarka; na pogodę zastępujemy ją sprawdzaniem poczty i z powrotem. Kosz opróżniamy prawym przyciskiem myszy itd. Miłej zabawy :)

pulpit35. Pliki do pobrania

6. Podsumowanie

Powyższe informacje są tylko ogólnym i dość szybkim przedstawieniem możliwości jakie stawia przed nami taki zestaw aplikacji (głównie LiteStep), dlatego po więcej odsyłam Was do Google i dokumentacji powyższych programów. Powodzenia i dobrej zabawy! :)

PS. Zapraszam również na moją stronę w Deviantart- zostawcie jakiś miły komentarz ;)

Strona LiteStep: http://www.litestep.net/
SysMetrix: http://www.xymantix.com/sysmetrix/
Rainlendar: http://www.rainlendar.net/cms/index.php

technorati tags:, , , , , , ,

Ha! No i to jest dopiero klasyka reklamy! Co za kreatywność i niekonwencjonalność! Piękne!

Tak rzecze przysłowie. Ni to jesień, ni to wiosna, ni to zima. Dziś rano padał śnieg. Potem deszcz. Później się uspokoiło, a teraz leje jakby Noe miał ruszać w drogę. Dni mijają spokojnie, staż małżeński nam rośnie, kudłate dziecko przybiera na wadze i sile (taki psi pudzian… chyba musimy odstawić witaminki). Powoli zbliżamy się do końca studiów. Pierwsze kroki w pisaniu pracy inżynierskiej i takie tam. A przede wszytkim snucie różnych koncepcji przyszłości, analizowanie możliwości, ograniczeń, szans i zagrożeń. Swego rodzaju personalna analiza SWOT.

Spotkałem ostatnio znajomego z Darłówka. Wiecie, że większość moich tzw. ziomków wyjechała na wyspy albo jedną nogą już tam jest albo poważnie zastanawia się nad wyjazdem? No to i ja (a co za tym idzie i Żon) zacząłem myśleć… Zobaczymy co przyszłość przyniesie. Narazie cicho sza.

Ostatnio szanowny Pan wicepremier A. Lepper będąc u K. Wojewódzkiego pomógł wielu niezdecydowanym, stwierdzając: “Jak komuś się nie podoba, to niech spieprza”. No to spieprzamy. Hurtowo. Oj Polsko, Polsko…

Richard JosephRichard Joseph, muzyk - nie żyje. Zmarł 4 marca, przegrywając walkę z rakiem płuc.

Tworzył muzykę do gier (m. in. Cannon Fodder, Sensible Soccer). Były to kapitalne kawałki, które pamiętam po dziś dzień. Szczególnie motywy muzyczne z CF. Eh… Człowiek, który dostarczył nam, mi, tyle wrażeń i radości zgasł. Smutne. Co raz więcej znanych mi ludzi zaczyna odchodzić. Zostaje tylko ich twórczość oraz wspomnienia.

technorati tags:,

Na tej stronie znajdziecie bardzo zabawną kolekcję animacji, będących 30-sto sekundowymi parodiami znanych filmów. W rolach głównych króliczki… Polecam.

giant-psp-portable.jpg

Nowa wersja przenośnej konsolki Sony :)

technorati tags:, , , , ,

Niecałe dwa miesiące temu, żonka postanowiła wykorzystać prezent od Mikołaja (2x psie książki) i wzięła się za edukację dziecka. Poniżej zarejestrowane przebieg egzaminu końcowego. Zaznaczam, że psina była zestresowana kamerą, stąd małe wachanie, ale obecnie śmiga siadanie, łapę (wysoko) i leżenie bez zastanowienia :)