Archiwum Tag'ów: stand up

Perełka :) Dave Allen opowiada historię swojego pierwszego dnia w katolickiej szkole, kiedy to miał cztery latka.

Jeden z największych amerykańskich komików.  Comedy Central w 2004 roku przyznało mu 19 miejsce wśród największych komików świata. Wiki podaje:

“Zainteresował się komedią już jako nastolatek. Rodzice zaniepokojeni jego zachowaniem zaprowadzili go do psychoterapeuty, ten zażartował, że być może oni potrzebują terapii bardziej niż ich syn.”

Pozwolę sobie wyrwać kawałek tekstu ze świetnego artykułu na verte.art.pl.

rantineminorObnażał absurdy kryjące się pod stwardniałą skorupą utartych przekonań, tradycji i konwenansów, pokazywał, że wszystko, co mamy w zwyczaju przyjmować za pewnik, na czym opieramy swoje systemy wartości i światopoglądy, jest w istocie konwencjonalne, relatywne i niejednokrotnie całkiem niedorzeczne. A przede wszystkim, że jest kwestią wyboru, a uświadomienie sobie tego to pierwszy krok ku wolności.

Świat jest jak przejażdżka kolejką w wesołym miasteczku, gdy się na nią zdecydujesz, zdaje ci się, że jest prawdziwa, bo tak potężne są nasze umysły. Kolejka jeździ w górę i w dół, sprawia przyjemność i napędza stracha, jest kolorowa i hałaśliwa. I dobrze się na niej bawisz, przez jakiś czas. Niektórzy jeżdżą już długo i zaczynają się zastanawiać: „Czy to się dzieje naprawdę, czy to tylko przejażdżka?” A inni pamiętają, wracają do nas i mówią: „Hej, nie bójcie się, to tylko przejażdżka.” A my ich zabijamy. „Uciszcie go! (…) Zainwestowaliśmy masę pieniędzy w tę przejażdżkę. Spójrzcie na moje pomarszczone czoło. Na moje konto bankowe. Na moją rodzinę. To musi być prawdziwe.” A to tylko przejażdżka.

W rozwinięciu jeden ze stand-upów. Zdecydowanie warte obejrzenia.

Czytaj więcej »